5 sierpnia 2014

„Grypa żołądkowa” – jak jej zapobiegać?

Łagodna jesień we wrześniu i w październiku jest idealna dla rozwoju drobnoustrojów. Jak tylko nadejdą chłody – wirusy i bakterie ruszają do ataku. Dlatego więc pilnie zabezpiecz się przed zachorowaniem na „grypę żołądkową”, stosując proste metody, o których za chwilę opowiem.

Rozpoznanie „grypy żołądkowej”

Do objawów wirusowego zakażenia przewodu pokarmowego (to specjalistyczna nazwa „grypy żołądkowej”) należą między innymi: mdłości, utrata apetytu, skurcze żołądka i nagłe wymioty, biegunka, gorączka oraz bóle głowy. Choroba ta może mieć różne podłoże, ale jej najczęstszą przyczyną jest zakażenie wirusowe. Potocznie nazywamy ją „grypą żołądkową”, „jelitową” albo „rotawirusową”.

U dzieci w wieku powyżej dwóch lat i u dorosłych zazwyczaj wywołuje ją rotawirus.

Jeśli zakażenie żołądkowo-jelitowe spowodowały bakterie, to zostały one przeniesione drogą fekalno-oralną (to określenie stworzone zostało przez lekarzy i osoby, które chciały w ładny sposób opisać wyjątkowo obrzydliwą drogę przenoszenia baterii). Droga ta  oznacza przedostawanie się odchodów do ust, nosa lub oczu innej osoby. Dzieje się tak, kiedy dotykamy czegoś zanieczyszczonego odchodami, a następnie przecieramy oczy, wycieramy nos lub dotykamy palcami ust albo kiedy pijemy wodę zanieczyszczoną fekaliami.

Z kolei rotawirus przenoszony jest drogą kropelkową podczas kichania czy kaszlu.

Chory może zarażać inne osoby na jeden dzień jeszcze przed wystąpieniem u niego objawów oraz przez kolejne pięć do dziesięciu dni. A jeśli często bywa w miejscach publicznych, to zdarza się, że przenoszony przez niego wirus „dociera” nawet do około 80 000 osób.

Wirus „grypy jelitowej” znajdujący się na różnych przedmiotach może być aktywny nawet dziesięć dni! Kiedy znajdzie się w Twoim organizmie, zacznie szukać możliwości przedostania się do komórek. Namnaża się wewnątrz nich, a następnie przenosi się do innych komórek, zakażając je.

Pierwszą linią obrony przed wirusem jest zatem zapobieganie przedostawaniu się go do wnętrza ciała.

Podstawowe zasady higieny

Nie dotykaj błon śluzowych brudnymi rękami lub innymi przedmiotami niewiadomego pochodzenia, ponieważ bakterie przenikają przez nie z łatwością. Dlatego też jest to najłatwiejsza droga zakażenia.

Bakterie przenosimy zazwyczaj na dłoniach, ponieważ wszystkie „miejsca zgięcia” to obszary ciepłe i wilgotne. Są zatem dla nich przytulnym schronieniem, pozwalającym im na namnażanie się. (Jeśli palisz, pamiętaj o myciu rąk również przed zapaleniem papierosa).

Patogeny przenoszą się najczęściej między osobami, z którymi kontaktujemy się najczęściej, czyli między członkami rodziny lub innymi bliskimi, znajomymi z pracy czy współpasażerami w środkach transportu publicznego. W przypadku dzieci będą to koledzy i koleżanki z przedszkola czy szkoły, a także nauczyciele.

Poręcze w metrze, tramwajach czy autobusach nie są w Europie czyszczone codziennie – jak to ma miejsce w Japonii. Uchwyty wózków sklepowych, przyciski zamków cyfrowych, menu w restauracjach czy klawiatury bankomatów, a także, co może zdziwić, lekarskie stetoskopy czy ciśnieniomierze są prawdziwymi siedliskami bakterii.

Jedno z badań wykazało, że poziom higieny w gabinetach lekarskich nie jest tak wysoki, jak mogłoby się wydawać; dotyczy to szczególnie stetoskopów, ciśnieniomierzy oraz rąk lekarzy. Urząd Ochrony Zdrowia (HAS) we Francji w czerwcu 2007 roku przygotował nawet wytyczne dla gabinetów medycznych ze względu na zwiększoną liczbę zakażeń szpitalnych.

Naucz się kaszleć w prawidłowy sposób

Prawdopodobnie tak jak i mnie nauczono Cię w dzieciństwie zakrywać usta dłonią podczas kaszlu. Oczywiście lepsze to niż nic i na pewno uchroni osoby znajdujące się w Twoim otoczeniu przed deszczem mikrobów, a także przed niepotrzebnym widokiem Twojego języka, jamy ustnej i gardła.

Jednak kaszląc w ten właśnie sposób, przenosisz zarazki na dłonie. Musisz pamiętać więc, aby umyć je ciepłą wodą z mydłem, a następnie przetrzeć żelem antybakteryjnym. Dzięki temu nie przekażesz kolejnej osobie, z którą się przywitasz, niechcianego prezentu. Możesz też zmniejszyć ryzyko zakażenia innych, zasłaniając usta, jeśli zdążysz, ramieniem lub chusteczką. Przy okazji: już na zawsze zapomnij o chustkach z materiału, których używałeś być może w dzieciństwie, a korzystaj z chusteczek jednorazowych.

Wzmocnij swój układ odpornościowy

1. Przede wszystkim zadbaj o swoją florę jelitową, która jest kluczowym elementem Twojego układu odpornościowego. 
– Jedz prebiotyki, a także rośliny zawierające włókna (błonnik). Nie są one trawione, ale stanowią pożywienie dla dobrych bakterii znajdujących się w Twoich jelitach.
– Zażywaj probiotyki, czyli bakterie i drożdże, które mają pozytywny wpływ na Twoje zdrowie i regenerują florę jelitową.
– Spożywaj fermentowane produkty zawierające kwas mlekowy (takie jak na przykład kapusta kiszona) oraz miso (tradycyjna gęsta pasta japońska, produkowana ze sfermentowanej soi, najczęściej z dodatkiem ryżu lub jęczmienia, soli oraz drożdży). Są to produkty pozwalające przywrócić właściwą równowagę flory jelitowej.

2. Być może słyszałeś już o stosowanej w ziołolecznictwie jeżówce (Echinacea), która wzmacnia układ odpornościowy. Można kupić gotowe nalewki przyrządzone na bazie alkoholowego wyciągu zawierającego substancję czynną i odpowiednio rozcieńczonego. Zapobiegawczo stosuje się trzydzieści kropli nalewki trzy razy dziennie, przyjmując je z wodą lub innym płynem. Kuracja trwa od dwóch tygodni do miesiąca i można ją powtarzać wedle uznania. Butelka zawierająca 50 ml wyciągu z jeżówki kosztuje kilkanaście złotych i powinna wystarczyć Ci na całą zimę.

3. Guma, spray lub krople propolisowe do rozpuszczania w szklance letniej wody także doskonale wzmacniają układ odpornościowy. Propolis to materiał, który pszczoły wykorzystują do pokrywania wewnętrznych powierzchni ula i uszczelniania szpar, ale przede wszystkim do obrony przed bakteriami lub grzybami. Pszczoły wytwarzają propolis z żywicy, którą zbierają z pączków i kory drzew (zwłaszcza topoli i drzew iglastych) i do której dodają wosk i wydzielinę z gruczołów ślinowych.

4. Jesienią jest Ci również niezbędna witamina C – niezwykle ważna dla utrzymania Twojego układu odpornościowego w stanie pozwalającym na zwalczanie rotawirusów (lub innych drobnoustrojów), które próbują się przedostać do organizmu. Pamiętaj więc, żeby szczególnie zimą jeść dużo papryki, brokułów, kapusty, pomarańczy i mandarynek, które zawierają duże ilości witaminy C, ale także bananów, które są doskonałym źródłem magnezu. Jednakże mało prawdopodobne jest to, że uda Ci się osiągnąć odpowiednie stężenie witaminy C w organizmie bez zażywania suplementów diety.

5. Aby wzmocnić układ odpornościowy, warto stosować kontrolę rytmu pracy serca (jej skuteczność potwierdziły badania). Technika ta polega na braniu głębszych niż zazwyczaj oddechów. Przez pięć sekund wdychaj powietrze przez nos (dzięki temu bakterie zatrzymają się na włoskach w nosie i nie przedostaną się do gardła), a następnie przez pięć sekund wydychaj je przez usta. Kontrolę rytmu pracy serca stosuj 3 razy dziennie po 5 minut, co nie tylko wzmocni Twoją odporność, ale także pozwoli Ci się uspokoić.

6. Staraj się wysypiać.

7. Jedz dużo warzyw i owoców.

8. Ćwicz na dworze (co najmniej pół godziny dziennie).

Co robić, jeśli zachorujesz?

1. Przede wszystkim natychmiast zmień dietę (i tak z pewnością zrobisz to ze względu na wymioty i biegunkę). Będziesz tracić dużo płynów, więc, aby zapobiec odwodnieniu, popijaj regularnie wodę ryżową

Przepis na wodę ryżową
– Przez 30 minut gotuj brązowy ryż w wodzie (w proporcjach 1 : 6), dodając pół łyżeczki soli morskiej. 
– Ryż przecedź przez gazę, a wodę ostudź. 
– Przed podaniem do przygotowanej tak wody ryżowej możesz dodać trochę miodu.

2. Kiedy odzyskasz apetyt, jedz purée z ziemniaków i marchwi (bez mleka) i gotowanego kurczaka z warzywami oraz pij bulion pozostały po gotowaniu kurczaka.

3. Później możesz stopniowo wprowadzać ryż i pieczywo.

4. Po trzech dniach bez biegunki lub wymiotów wróć do swojej zwykłej diety, unikając jednak tłustych potraw i mięsa innego niż gotowany kurczak.

Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go  bezpłatnie  zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

****
Źródła:
(1) Francuska edycja wikipedii z 14 listopada 2011 r.: http://fr.wikipedia.org/wiki/Gastro-enterite
(2) Zalecenia HAS (z 3 listopada 2011 r.) http://www.has-sante.fr/portail/upload/docs/application/pdf/hygiene_au_cabinet_medical_-_recommandations_2007_11_27__18_45_21_278.pdf.
(3) Za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Miso.
(4) Polecam książkę „Guérir” dr. Servana-Schreibera.

Brak komentarzy: